Menopauza– schyłek, czy rozkwit kobiecości?
2017-07-28
Zdrowy tryb życia

Menopauza– schyłek, czy rozkwit kobiecości?

Wiele Pań z lękiem myśli o zbliżającej się menopauzie, traktując ją jako kres kobiecości. Obawą napawają nie tylko dolegliwości fizyczne i psychiczne związane z zaburzeniami hormonalnymi, ale lęk wzbudza także stopniowa utrata atrakcyjności i starzenie się organizmu. Menopauza jest jednak nieuchronnym okresem w życiu każdej kobiety, warto więc wiedzieć o niej jak najwięcej, tak by w pełni cieszyć się zdrowiem, również na tym szczególnym okresie życia.  


Według obowiązującej aktualne definicji Światowej Organizacji Zdrowia menopauzą (przekwitaniem, klimakterium) nazywamy ostateczne ustanie miesiączkowania, trwające nieprzerwanie minimum 12 miesięcy. U Polek zdarza się to najczęściej między 45 a 55 rokiem życia. Początek menopauzy, wynikający z coraz niższego poziomu estrogenów, często związany jest z nieprzyjemnymi objawami: uderzeniami gorąca, nadmiernym poceniem, bezsennością, uczuciem zmęczenia, wahaniami nastroju. Lekarze określają je jako „objawy wypadania” i szacują, że dotykają one od 30% do 70% kobiet, co znacznie utrudnia im nie tylko wykonywanie pracy zawodowej, ale i codziennych obowiązków domowych.  


Niedobór estrogenów wpływa niekorzystnie na stan skóry i nabłonków. Spadek syntezy kolagenu sprawia, że skóra staje się wiotka i mało elastyczna. Dochodzi również do zmian zanikowych w obrębie układu moczowo-płciowego, a Panie często uskarżają się na suchość i świąd okolic intymnych i nawracające zakażenia pęcherza moczowego. Przedłużający się niedobór estrogenów przyczynia się do wielu poważnych kłopotów ze zdrowiem: nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, osteoporozy, choroby niedokrwiennej serca. W wyniku zmian, które zachodzą w organizmie kobiety w okresie menopauzy dochodzi także do wzrostu stężenia cholesterolu i nasilenia zmian miażdżycowych, przez co zwiększa się ryzyko zawału.

W przypadku nasilonych, niekorzystnych dla zdrowia objawów menopauzy konieczne jest wdrożenie skutecznej metody leczenia. Pamiętajmy jednak, że nie leczymy samej menopauzy, która nie jest chorobą, tylko okresem fizjologicznym w życiu każdej kobiety, lecz staramy się załagodzić dolegliwości tego okresu i zapobiegać groźniejszym powikłaniom, związanym z coraz niższym poziomem estrogenów.

Wielokrotnie wystarcza tylko odpowiednia modyfikacja diety i zwiększenie aktywności fizycznej. Zmiana diety w okresie przekwitania jest szczególnie ważna, ponieważ w tym czasie zmniejsza się tempo przemiany materii i łatwo o niechciane kilogramy. Spadek poziomu estrogenów objawia się stopniową utratą masy mięśniowej na korzyść tkanki tłuszczowej. W konsekwencji organizm spala mniej kalorii, co prowadzi do gromadzenia się tkanki tłuszczowej, głównie w obrębie brzucha. Dlatego z diety należy eliminować słodycze, alkohol oraz ograniczyć spożycie tłuszczy zwierzęcych i soli. Warto też sięgnąć po środki naturalne, czyli fitoestrogeny – roślinne odpowiedniki estrogenu, które znajdziemy w wielu pokarmach. Mają one działanie zbliżone do ludzkich estrogenów i znacząco łagodzą przykre objawy charakterystyczne dla okresu menopauzy. Warto wiec zadbać o ich częstą obecność na naszym talerzu. Bogatym źródłem fitoestrogenów jest powszechnie znana soja, ale również fasola, nasiona lnu i słonecznika, otręby pszenne, jabłka, czy jagody. Nie tylko przeciwdziałają one najbardziej dokuczliwym objawom menopauzy, ale również poprawiają pamięć, wygląd skóry i włosów.

Warto podkreślić, że fitoestrogeny mają również działanie przeciwnowotworowe, bakteriobójcze, przeciwwirusowe, przeciwzapalne. Dlatego w tym czasie warto sięgać po chleb z pełnego przemiału z siemieniem lnianym, pić mleko sojowe, dodawać kiełki z soi do kanapek oraz olej lniany i pestki słonecznika, czy dyni do sałatek. Często dochodzi również do utraty tkanki kostnej, w wyniku czego kości stają się coraz słabsze i bardziej podatne na złamania.
U co trzeciej kobiety obniżenie poziomu hormonów niekorzystnie wpływa na gęstość kości. Utrata masy kostnej najszybciej przebiega w ciągu kilku pierwszych lat po menopauzie, dlatego klimakterium to sygnał dla każdej kobiety by myśleć o wzmocnieniu kości czyli o dostarczaniu z dietą odpowiedniej ilości wapnia (800-1200mg na dobę). Można go odnaleźć w takich produktach, jak: mleko i jego przetwory, ser żółty, ryby, soja, brokuły, czy produkty pełnoziarniste. Aby wapń był dobrze przyswajany, ważne jest spożywanie produktów bogatych w fosfor, który znajduje się w rybach, mleku, pieczywie razowym.
Również witamina D jest bardzo ważna dla organizmu, gdyż zapobiega wydalaniu wapnia z organizmu, a dzięki temu wzmacnia kości. Nasz organizm potrafi ją sam wytworzyć pod wpływem promieni słonecznych, ale tylko podczas słonecznych, letnich miesięcy, dlatego przez większą część roku trzeba ją dostarczać z suplementów diety. W czasie menopauzy zachodzą również zaburzenia gospodarki lipidowej - rośnie poziom cholesterolu LDL, a spada poziom cholesterolu HDL, a więc zwiększa się ryzyko zachorowania na miażdżycę i choroby serca. Dlatego należy ograniczyć spożycie tłuszczy zwierzęcych, a wprowadzić do codziennej diety więcej warzyw i owoców. Tłuszcze zwierzęce powinno się zastąpić oliwą z oliwek i olejami roślinnymi. Zamiast mięsa należy jeść więcej ryb, a zamiast soli używać więcej przypraw ziołowych.  

Soja, nasiona lnu, koniczyna czerwona, czy pluskwica groniasta wchodzą również w skład wielu, dostępnych bez recepty preparatów, po które warto sięgnąć, gdy zmiana trybu życia i diety nie przynosi wystarczających efektów. W przypadku nadmiernej drażliwości warto zwrócić uwagę na preparaty dwufazowe, które nie tylko chronią przed niedoborem estrogenów, ale również ułatwiają wyciszenie, tonizują i pomagają zachować sprawność  intelektualną oraz dobry nastrój, a także ułatwiają zaśnięcie. Korzystne działanie mają również preparaty sojowe zawierające dodatkowe składniki wzmacniające kościec (wapń, witaminę D), czy obniżające poziom „złego” cholesterolu (kwasy omega-3).  



W przypadku gdy leki roślinne nie przynoszą ulgi, a okres klimakterium przebiega szczególnie trudno należy bez obaw sięgnąć po hormonalną terapię zastępczą (HTZ). Na polskim rynku jest wiele preparatów w postaci tabletek, żeli, plastrów, różniących się dawką zastosowanych hormonów. Na podstawie rozmowy z pacjentką, jak również w oparciu o badania lekarz ustala najlepszy dla danej pacjentki preparat, mając na uwadze zarówno jego skuteczność, jak i bezpieczeństwo stosowania. Nowoczesne systemy HTZ przynoszą wiele korzyści chroniąc przed chorobami układu sercowo-naczyniowego, obniżając ryzyko zachorowania na miażdżycę, zapobiegając osteoporozie, chorobie Alzheimera, a także zmniejszając ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Istnieją jednak pewne ograniczenia i nie każda kobieta może stosować HTZ. Bezwzględnym przeciwwskazaniem do stosowania HTZ  są: rak sutka i endometrium, niestabilna choroba wieńcowa, krwawienia z macicy niewiadomego pochodzenia, choroba zakrzepowo-zatorowa, ostre choroby wątroby, przebyta endometrioza.  


Obecnie szacuje się, że na okres menopauzy przypada prawie jedna trzecia życia kobiety, a w Polsce ponad 40% wszystkich kobiet znajduje się w czasie klimakterium. W tym szczególnym okresie życia ważne jest, by obok zaakceptowania zmian związanych z przemijaniem, znaleźć w sobie radość i nowe cele w życiu. Ważne by pamiętać, że są sposoby żeby skutecznie radzić sobie z dolegliwościami, a to, czy menopauza kojarzyć nam się będzie wyłącznie ze starością, zależy już tylko od nas.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel