Lek osłonowy, czyli… co Twój lekarz miał na myśli?
2017-05-12
Polecane

Lek osłonowy, czyli… co Twój lekarz miał na myśli?

Niejednokrotnie więc mówiąc o „osłonce” myślimy na przykład o preparacie chroniącym żołądek, leku wspomagającym pracę wątroby, preparacie osłaniającym drogi oddechowe, wzrok, czy nawet ochronie przed szkodliwym wpływem antykoncepcji hormonalnej.  Warto więc przyjrzeć się dokładniej tej nieformalnej grupie specyfików określanych wspólną nazwą „leki osłonowe”. Klasyczne leki osłonowe, czyli co to są probiotyki?



Nie każda bakteria szkodzi człowiekowi, więc warto pozbyć się uprzedzeń i pamiętać, że cześć mikroorganizmów wywiera na nasz organizm bardzo pozytywny wpływ. Zaliczamy do nich drobnoustroje probiotyczne. Występują one naturalnie w naszym organizmie i pełnią szereg niezwykle ważnych funkcji m. in.: wspomagają procesy trawienia, pobudzają układ odpornościowy, chronią przed rozwojem alergii, obniżają poziom cholesterolu, produkują między innymi niektóre witaminy, a nawet mają potencjalny wpływ ochronny przed rozwojem raka jelita grubego. Niestety największym zagrożeniem dla tych pożytecznych mikroorganizmów są nasze niezdrowe nawyki żywieniowe oraz powszechne stosowanie antybiotyków.
Antybiotyki niszcząc bakterie chorobotwórcze nie oszczędzają też naturalnej, pożytecznej mikroflory zamieszkującej jelita człowieka, a wtedy zaczynają się problemy: biegunka, wzdęcia, brak apetytu, problemy żołądkowe… By uniknąć działań niepożądanych, tak częstych przy antybiotykoterapii, stosuje się właśnie probiotyki w postaci kapsułek, saszetek lub kropli. Dostarczamy w ten sposób nową porcję „dobrych” bakterii do naszego organizmu, a one zasiedlając jelita „osłaniają” przewód pokarmowy przed ubocznym działaniem antybiotyków, a przy tym jednocześnie zwiększają naszą odporność. Teorii o prawidłowym stosowaniu probiotyków podczas kuracji antybiotykiem jest naprawdę wiele, przyjmuje się jednak, że najkorzystniejsze efekty daje zażywanie preparatów probiotycznych 2-3 godz. po podaniu antybiotyku, a preparat osłonowy należy stosować jeszcze 7-14 dni po zakończeniu kuracji antybiotykiem. Warto wybierać preparaty probiotyczne „2 w 1”, które poza samymi bakteriami zawierają także odżywkę, która ułatwia kolonizację jelit i namnażanie się korzystnych drobnoustrojów.
Są to tzw. synbiotyki, które poza szczepami Lactobacillus czy Bifidobacterium zawierają dodatkowo pożywkę: inulinę czy oligofruktozę, co pozwala stworzyć właściwe warunki do rozwoju i utrzymania wysokiej aktywności bakterii probiotycznych. Synbiotyki działają skuteczniej niż probiotyki i szybciej przywracają równowagę mikrobiologiczną organizmu. Świetnie sprawdzają się nie tylko w trakcie i po antybiotykoterapii, ale także w przypadku zaparć, uporczywych wzdęć oraz pomocniczo w leczeniu biegunek.  


Leki osłonowe na żołądek
Drugą popularną grupą leków chętnie określanych przez lekarzy i pacjentów mianem leków „osłonowych” są preparaty zobojętniające kwas żołądkowy oraz tzw. inhibitory pompy protonowej, a więc leki, które zmniejszają kwaśność soku żołądkowego lub zmniejszają jego produkcję, czyli inaczej popularne  leki „na zgagę”. Do inhibitorów pompy protonowej zaliczane są: omeprazol oraz pantoprazol, dostępne bez przepisu lekarza oraz kolejne pochodne: lansoprazol, czy esomeprazol, dostępne na receptę. Są one często polecane jako „osłona” żołądka przed działaniami niepożądanymi leków przeciwbólowych. Dlaczego?
Większość leków przeciwzapalnych i  przeciwbólowych, to tzw. NLPZ, czyli niesteroidowe leki przeciwzapalne, których działanie opiera się o hamowanie syntezy prostaglandyn, co pozwala zmniejszyć stan zapalny i złagodzić ból głowy, stawów czy pleców.
Jednak prostaglandyny, czyli hormony tkankowe, które biorą udział m. in. w powstawaniu procesu zapalnego, nie są tylko „złe”. Pełnią one w organizmie człowieka również funkcje ochronne, gdyż odpowiadają za powstawanie ochronnego śluzu, który powleka ścianki naszego żołądka. Hamowanie syntezy prostaglandyn z jednej strony łagodzi więc ból stawów, czy głowy, ale z drugiej strony sprawia, że w żołądku jest mniej śluzu i jest on wówczas bardziej narażony na drażniący wpływ leków oraz kwasu solnego, a stąd tylko krok do powstania nadżerek w błonie śluzowej, a nawet wrzodów żołądka. Inhibitory pompy protonowej mają więc za zadanie zmniejszyć kwasowość soku żołądkowego poprzez zmniejszenie produkcji kwasu solnego, dzięki czemu zmniejsza się działanie drażniące na śluzówkę żołądka. Osłonowo preparaty na bazie omeprazolu czy pantoprazolu stosuje się na czczo, czyli pół godziny do godziny przed śniadaniem. Jeżeli konieczne jest stosowanie preparatu dwa razy dziennie, czyli przed śniadaniem i kolacją, to tabletkę przed wieczornym posiłkiem również należy połknąć wcześniej, czyli ok. 30 min przed kolacją.  


Leki osłonowe na wątrobę
Nasza wątroba lekko nie ma. Ten bardzo ważny i wyjątkowo pracowity narząd nie tylko produkuje żółć niezbędną w procesie trawienia, heparynę regulującą krzepliwość krwi, czy białka odpornościowe. Jest też magazynem gromadzącym glikogen (czyli „zapasowe paliwo” dla naszego organizmu), witaminy A, D, B12 oraz znaczne ilości żelaza. Wątroba przetwarza lipidy, białka, węglowodany, składniki mineralne i  witaminy, a także odpowiada za detoksykację, czyli neutralizację szkodliwych produktów, które trafiają do organizmu np. z pożywieniem lub lekami lub powstają w wyniku przemiany materii. Nie można jej więc bezkarnie przeciążać nieprawidłową dietą, o używkach typu alkohol już nie wspominając. Stąd istnieje spora grupa preparatów mających za zadanie chronić naszą wątrobę przed toksynami, lekami, czy błędami dietetycznymi. Specyfiki te również bywają określane mianem „leków osłonowych”, choć rzadziej niż ma to miejsce w przypadku probiotyków, czy inhibitorów pompy protonowej. Najczęściej mianem „osłonki” na wątrobę określane są specyfiki zawierające w swym składzie trzy ważne dla zdrowia wątroby substancje: fosfolipidy, sylimarynę oraz aminokwas L-ornitynę.
Jakie zadanie mają leki osłonowe na wątrobę? Przede wszystkim wspomagają oczyszczanie wątroby, czyli chronią ją przed szkodliwymi substancjami. Fosfolipidy, które wchodzą w skład błon cytoplazmatycznych wszystkich komórek organizmu, pełnią niezwykle ważną rolę: hamują procesy włóknienia (a zatem zmniejszają ryzyko marskości tego narządu), zwiększają rozpuszczalność cholesterolu w żółci, dzięki czemu jest on łatwiej eliminowany z organizmu, dzięki normalizacji stężenia cholesterolu mają korzystne działanie przeciwmiażdżycowe, uczestniczą w przemianach tłuszczów i wchłanianiu rozpuszczonych w nich witamin, zmniejszają lepkość płytek krwi, dzięki czemu poprawiają przepływ krwi w naczyniach krwionośnych. Natomiast sylimaryna, która pozyskiwana jest z rośliny zwanej ostropestem plamistym, działa m. in.: przeciwzapalne, rozkurczowo i żółciotwórczo (oraz żółciopędne), a więc odgrywa ważną rolę w procesach trawienia.
Dodatkowo wykazuje również działanie detoksykujące i chroni naszą wątrobę przed szkodliwym działaniem wszelkiego rodzaju trucizn, w tym alkoholu i leków. L- ornityna to aminokwas, który bierze udział w przemianach metabolicznych i powstawaniu mocznika w wątrobie. Inaczej mówiąc odtruwa komórki organizmu z amoniaku zamieniając go w mocznik, który jest potem wydalany. Zdecydowanie więc te trzy substancje w pełni zasłużyły na określenie „osłonki” na wątrobę.  


Preparaty osłonowe na gardło i struny głosowe
W naszym klimacie górne drogi oddechowe narażone są na infekcje przez większą część roku. Jesienią, zimą i wczesną wiosną dają nam się we znaki ataki wirusów i bakterii, latem częstą przyczyną przeziębień jest klimatyzacja. Niedyspozycję gardła spowodować mogą także: zbyt suche lub zanieczyszczone powietrze oraz dym papierosowy. Czy można osłonić drogi oddechowe? Owszem – dobrze zdają tu egzamin leki roślinne. W tej grupie znajdziemy specyfiki zawierające śluzy roślinne, w skład których wchodzą polisacharydy. Mają one działanie osłaniające błony śluzowe górnych dróg oddechowych, ponieważ tworzą na powierzchni śluzówki izolacyjną warstwę ochronną, zmniejszając rozwój drobnoustrojów, łagodząc odczyn zapalny, a także uśmierzając drapanie w gardle i hamując odruch kaszlu. Do najczęściej polecanych surowców śluzowych działających osłonowo w infekcjach górnych dróg oddechowych należą: nasiona lnu, liść podbiału, porost islandzki, korzeń i liść prawoślazu lekarskiego, kwiat ślazu leśnego, kwiat dziewanny oraz kwiat malwy czarnej.
Stosujemy je zazwyczaj w postaci 10-20% naparów, maceratów lub syropów. Ważne by pamiętać, że po zastosowaniu preparatów zawierających śluzy należy powstrzymać się przez około 30 min. z jedzeniem i piciem, tak by warstwa ochronna, którą tworzą na błonie śluzowej nie została od razu spłukana.  


Preparaty osłonowe przy antykoncepcji hormonalnej
Mimo że nowoczesne tabletki antykoncepcyjne zawierają wielokrotnie niższe dawki hormonów niż te, które stosowano kilkanaście lat temu, nie są pozbawione działań niepożądanych. Niektóre z nich są bardzo poważne, jak np. możliwość rozwoju choroby zakrzepowo-zatorowej czy wzrostu ciśnienia tętniczego krwi stąd preparaty te dostępne są wyłącznie na receptę. Codzienne zażywanie „pigułki” antykoncepcyjnej wiąże się jednak również z występowaniem lżejszych skutków ubocznych, które same w sobie większego zagrożenia dla zdrowia nie stanowią, ale często uprzykrzają życie kobietom. Spośród skarg pacjentek na prowadzenie wysuwa się nadmierny przyrost masy ciała, który może być spowodowany zwiększeniem apetytu lub gromadzeniem się wody w organizmie, ale równie często panie narzekają na spadek libido, bóle głowy, czy zaburzenia nastroju. Niektóre firmy farmaceutyczne proponują więc preparaty osłonowe dedykowane kobietom stosującym antykoncepcję hormonalną. Zadaniem tych specyfików, zawierających witaminy i wyciągi ziołowe m. in. z mniszka lekarskiego, żeń-szenia, imbiru lekarskiego, skrzypu polnego, karczocha, ostryżu długiego i zielonej herbaty, jest odciążenie wątroby, łagodne działanie moczopędne oraz poprawa libido. Czy wystarczy to jednak, by zasłużyły na miano „osłonówki” przy antykoncepcji? Oceńcie to Panie same.  


Preparaty osłonowe na… oczy?
Sporadycznie zdarzają się również zapytania o lek „osłonowy” na oczy.  Zasadniczo wcale nas to nie dziwi, bo w dzisiejszych czasach, gdy większość dnia spędzamy wytężając wzrok przed komputerem, tabletem, czy smartfonem, na zmęczone, piekące, czy łzawiące oczy uskarża się coraz więcej osób. Czy są specyfiki, które chronią oczy przed nadmiernym obciążeniem? Owszem – w aptekach znajdą Państwo wiele preparatów do oczu o działaniu ochronnym, wspomagającym gojenie, nawilżającym i zapobiegającym podrażnieniom. W skład takich produktów, reklamowanych często jako krople na zmęczone, bądź „suche oko,” wchodzą substancje odbudowujące naturalny film łzowy oraz wykazujące działanie kojące: kwas hialuronowy, który skutecznie usuwa podrażnienia i nawilża gałkę oczną, dekspantenol, który wspiera procesy regeneracyjne rogówki oka, czy trehaloza, która wykazuje zdolność ochrony i stabilizacji błon komórkowych, zapobiegania uszkodzeniom i utracie wody z tkanek powierzchni oka oraz działanie antyosydacyjne i wspomagające proces gojenia, a także wyciągi ze świetlika, rumianku, czy oczaru wirgilijskiego.
Na uwagę zasługują również preparaty doustne zawierające antocyjany z borówki czernicy, beta-karoten, witaminę E, luteinę, czy zeaksantynę. Wyciąg z borówki czernicy jest bogatym źródłem antyoksydantów, które wspierają oczy i pomagają utrzymać właściwe funkcje siatkówki oka, a więc wykazuje działanie ochronne na narządu wzroku, szczególnie u osób starszych, długo pracujących przy komputerze, czy prowadzących samochód oraz mających problemy z widzeniem o zmierzchu. Na uwagę zasługuje też luteina, czyli żółty barwnik roślinny, która jest silnym antyoksydantem, chroniącym oko przed promieniowaniem UVA i UVB. Preparaty zawierające luteinę polecane są osobom nadmiernie eksploatującym wzrok, np. długą pracą przy komputerze czy oglądaniem telewizji.  


Okazuje się więc, że pojęcie „osłonówki” bardzo rozszerzyło swoje znaczenie przez ostatnie lata, dlatego bardzo istotne staje się by dokonując zakupu medykamentów w aptece dokładnie wytłumaczyć jakiego leku osłonowego potrzebujemy, tzn. przed czym konkretnie ma on nas chronić. Innej „osłony” potrzebujemy bowiem stosując antybiotyk, innej zażywając wiele leków, szczególnie przeciwbólowych, jeszcze innej, gdy drapie nas w gardle lub przesadziliśmy z alkoholem, a jeszcze innej, gdy spędzamy całe dnie przed monitorem komputera. Dokładne wyjaśnienie z jakim problemem zdrowotnym mamy do czynienia pomoże wybrać z szerokiego asortymentu produktów dostępnych w aptece ten specyfik, który przyniesie najlepsze efekty i faktycznie będzie stanowił ochronę dobraną do naszych rzeczywistych potrzeb.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel