Kiedy mleko szkodzi?
2017-06-28
Choroby i dolegliwości

Kiedy mleko szkodzi?

W ostatnich latach coraz częściej obserwujemy wzrost liczby dzieci z objawami alergii pokarmowej. Alergia na białka mleka krowiego jest jedną z najwcześniej i najczęściej występujących alergii pokarmowych wieku dziecięcego, niestety nie zawsze łatwą do rozpoznania. Częstość jej występowania zwiększyła się dwukrotnie w ciągu ostatnich 10 lat i dotyka około 5-7% maluchów. Do alergii pokarmowej dochodzi, gdy układ odpornościowy niemowlaka nieprawidłowo reaguje na białko mleka krowiego obecne w posiłkach, powodując różne problemy zdrowotne, dlatego specjaliści zalecają by nie podawać mleka krowiego dzieciom aż do ukończenia drugiego roku życia.  

Alergia na białko mleka krowiego zwana również skazą białkową powoduje różne objawy ze strony układu pokarmowego, oddechowego, czy skóry, dlatego jej rozpoznanie bywa naprawdę trudne i wymaga sporego doświadczenia.

O alergii mogą świadczyć przewlekłe kolki, wymioty, bóle brzuszka, biegunki. Maluszek zwykle nie chce jeść, źle przybiera na wadze, płacze po karmieniu. Wiele szkrabów ma charakterystyczne zmiany skórne (sucha, zaczerwieniona skóra, zmiany zapalne, wypryski i krostki), ale nie u wszystkich dzieci one występują. U niektórych niemowląt (od 20 do 30% przypadków) jedynymi objawami są przewlekły katar i kaszel. Według wielu specjalistów jedną z podstawowych przyczyn alergii na białka krowiego mleka jest zbyt wczesne wprowadzanie go do diety dziecka.
Błona śluzowa przewodu pokarmowego niemowlęcia jest jeszcze niedojrzała i bardzo przepuszczalna. Łatwo przenikają przez nią alergeny, a najczęstszym z nich jest białko mleka, bo przecież głównie na mleku opiera się w pierwszym roku życia dieta każdego maluszka. Stąd alergia na mleko krowie występuje u 5-8% niemowląt do 8 miesiąca życia. Większe ryzyko wystąpienia alergii występuje też u dzieci, których rodzice lub rodzeństwo również cierpią na alergię, ponieważ dziedziczą one większą wrażliwość układu immunologicznego na alergeny. W rozwoju reakcji alergicznej mają znaczenie także czynniki środowiskowe, takie jak narażenie na dym tytoniowy, zaburzenia flory bakteryjnej jelit czy stosowanie doustnych antybiotyków. W alergii pokarmowej układ odpornościowy dziecka rozpoznaje typowe białka mleka krowiego (najczęściej kazeinę i białka serwatkowe) jako alergeny niebezpieczne dla organizmu i je zwalcza.

Następstwem alergii mogą więc być nie tylko objawy ze strony skóry, układu pokarmowego, czy oddechowego, ale również spowolnienie wzrostu dziecka oraz niedożywienie. Ze spożywaniem mleka związana może być także nietolerancja laktozy, czyli cukru obecnego w mleku. W celu podjęcia odpowiedniego leczenia ważne jest, aby odróżnić alergię na białko mleka krowiego od nietolerancji laktozy. Nietolerancja laktozy spowodowana jest zbyt niskim stężeniem enzymu - laktazy, który odpowiada za trawienie laktozy (cukru obecnego w mleku). Osoby nietolerujące laktozy nie są w stanie jej trawić, ani przyswajać, stąd dokuczliwe objawy z przewodu pokarmowego w postaci biegunek, wzdęć i niestrawności. Kolejna różnica jest taka, że nietolerancja laktozy występuje zazwyczaj u dorosłych i osób starszych, lecz rzadko u dzieci. W odróżnieniu od alergii na białka mleka krowiego, nietolerancja laktozy nie angażuje układu odpornościowego i nie powoduje reakcji alergicznych, a tylko zaburzenia w obrębie przewodu pokarmowego.  


W przypadku podejrzenia, iż dziecko może mieć alergię na białko mleka krowiego w pierwszej kolejności należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub pediatrą.

Diagnozę alergii na białka mleka krowiego można postawić w przypadku, gdy u niemowlaka występowały objawy alergiczne (ze strony przewodu pokarmowego, skóry bądź układu oddechowego) po ekspozycji na białka mleka krowiego oraz gdy wykazuje ono objawy wrażliwości, przykładowo stwierdzone w skórnym teście alergenów lub poprzez oznaczenie poziomu przeciwciał IgE w surowicy krwi. Przeciwciała IgE są podstawowym elementem reakcji organizmu na alergen i ich podwyższony poziom może świadczyć o podłożu alergicznym choroby. Testów skórnych nie przeprowadza się u niemowląt, ponieważ często dają fałszywe wyniki, z tego też powodu rzadko robi się testy z krwi. Najczęściej po prostu eliminuje się z diety niemowlaka poszczególne alergeny, w tym wypadku mleko krowie, a następująca poprawa potwierdza występowanie alergii pokarmowej. Dlatego jedną z najczęściej stosowanych metod zdiagnozowania alergii na białko mleka krowiego w postaci zależnej od przeciwciał IgE jest wdrożenie na okres 2-4 tygodni ścisłej diety eliminacyjnej (całkowite wykluczenie z diety mleka krowiego i jego przetworów), a następnie ponowne włączenie białek mleka krowiego do diety, w efekcie którego dojdzie do nawrotu objawów alergii.  


W przypadku potwierdzenia diagnozy alergii na białka mleka krowiego, podstawą leczenia jest całkowite usunięcie z diety niemowlaka źródeł szkodliwego alergenu, a więc białka mleka krowiego na określony przez lekarza okres. Wiąże się to z wyeliminowaniem z diety dziecka wszelkich źródła białek mleka krowiego, w tym samego mleka, ale również wszelkich produktów nabiałowych (czyli serów, jogurtów, kefirów śmietany, masła, twarogów, itd.). Ponadto, z diety należy wykluczyć inne, mniej oczywiste źródła białek mleka krowiego, takie jak herbatniki, wiele gatunków pieczywa zwykłego i chrupkiego, chleb tostowy, maślane bułeczki, wyroby cukiernicze: ciastka, keksy, torciki, ciasteczka, czekolada, batoniki, cukierki (zwłaszcza krówki, irysy, toffi), różne mrożonki: knedle, kluski, niektóre pierogi, a także mielone wędliny, kiełbasy, parówki, niektóre makarony, płatki i całe mnóstwo innych produktów. W zamian dziecku trzeba jednak dostarczyć inny rodzaj białka, w formie, która będzie mniej alergizująca, należy więc bardzo starannie prowadzić tego rodzaju diety eliminacyjne. Tylko odpowiedni dobór produktów zastępczych pozwala uniknąć niedoborów składników odżywczych, witamin i minerałów, zapobiegając w ten sposób spowolnieniu wzrostu dziecka. W przypadku wykluczenia z diety mleka krowiego i nabiału, należy zapewnić odpowiednie spożycie związków wapnia, fosforu, ryboflawiny, kwasu pantotenowego, witaminy B12, witamin A oraz D z alternatywnych źródeł. Długotrwała opieka nad dziećmi ze zdiagnozowaną alergią na białka mleka krowiego wymaga więc dokładnego monitorowania diety dziecka oraz jego prawidłowego rozwoju (masy ciała, wzrostu ciała, stosunku masy do wzrostu ciała, obwodu głowy, wzrostu bezwzględnego), stąd poza stałą opieką lekarską zawsze warto zwrócić się dodatkowo o pomoc do dietetyka, który pomoże ułożyć prawidłowy, dobrze zbilansowany jadłospis.  



W przypadku maluszków karmionych piersią zastosowanie diety eliminacyjnej polega na całkowitym wyeliminowaniu niektórych składników z jadłospisu mamy.
Mleko mamy jest nadal optymalnym pożywieniem dla dziecka i nie powinno się przestawać karmić go piersią. Poza naprawdę wyjątkowymi sytuacjami nie ma czegoś takiego, jak uczulenie na pokarm mamy. Trzeba jednak pamiętać, że do kobiecego mleka przenika wszystko, co je mama, jeśli więc pije mleko krowie (nawet w niewielkiej ilości, tylko do kawy), lubi twarogi, żółte sery, czy kefir i jogurt to w jej mleku również znajdą się białka krowiego mleka. U uczulonego malca nawet ich niewielkie ilości mogą powodować objawy alergii. Stąd również mama musi wyeliminować wszystkie pokarmy zawierające białko mleka krowiego ze swojej diety póki karmi piersią. Stwarza to jednak duże ryzyko niedoboru wapnia i witaminy D3 w diecie mamy karmiącej, z tego powodu zwykle konieczna jest suplementacja preparatami wapnia i witamin w dawkach zaleconych przez lekarza.   




Jeśli u dziecka rozpoznano alergię na białka mleka krowiego, nie należy podawać mu mleka innych zwierząt kopytnych (koziego, owczego), gdyż często dochodzi do krzyżowej reakcji alergicznej, co oznacza, że wcześniej czy później dziecko uczuli się również na to mleko. Kiedy dziecko wyrośnie z karmienia piersią, jego podstawowym pokarmem będzie „sztuczne mleko”. Jednak malec uczulony na mleko krowie nie może być karmiony mieszankami mleka modyfikowanego, ponieważ mimo iż mają one zmieniony skład, tak by jak najbardziej upodobnić je do kobiecego pokarmu, to wciąż zawierają uczulające białka krowie. Dziecku, u którego lekarz rozpoznał alergię, nie można też podawać tzw. mleka hypoalergicznego, oznaczanego jako „HA”. Jest ono przeznaczone dla maluszków zagrożonych alergią, ale nie tych, u których została ona już rozpoznana. Jeśli niemowlę karmione jest butelką, zamiast mleka modyfikowanego wprowadza się specjalne mieszanki mlekozastępcze zawierające najczęściej hydrolizaty białkowe o znacznym stopniu hydrolizy, które kupuje się wyłącznie w aptece, na receptę wystawioną przez lekarza. Takie mieszanki w pełni zastępują mleko pod względem wartości odżywczych, a ich stosowanie odbywa się pod kontrolą lekarza. Najczęściej stosowanymi produktami mlekozastępczymi są hydrolizaty białkowe oraz preparaty sojowe. Hydrolizaty białkowe otrzymuje się z mleka krowiego, gdzie produktem wyjściowym do hydrolizy są białka serwatkowe lub kazeina. Hydroliza białek to proces, w którego trakcie alergizujące białka mleka krowiego zostają rozbite na mniejsze części, co ułatwia ich przyswajanie i zmniejsza ich właściwości uczulające. Im większy stopień hydrolizy tym mniejsze ryzyko działania alergizującego, ale niestety tym gorszy smak i zapach produktu. W przypadkach ciężkiej alergii pokarmowej stosuje się tzw. mieszanki elementarne, gdzie białka mleka krowiego rozłożone są aż do wolnych aminokwasów.  


Dość popularne są również mieszanki oparte na mleku sojowym. Nie zawierają one w ogóle białka mleka krowiego, bowiem zawarte w nich białko jest w całości izolowanym, pełnym białkiem sojowym. Mieszanki te nie zawierają również laktozy ani glutenu. Zapewniają podobną ilość kalorii, białka, tłuszczów i węglowodanów jak mieszanki mleka modyfikowanego. Z tego powodu mogą być stosowane w leczeniu żywieniowym alergii na białko mleka krowiego. Zaletą tych preparatów, podkreślaną przez producentów, jest ich niska cena i smak dużo lepszy w porównaniu z większością hydrolizatów, czyli leczniczych preparatów mlekozastępczych oraz dostępność niektórych z nich w sprzedaży bez recepty. Wadą jest obecność pełnego białka obcogatunkowego (sojowego). Zdaniem większości specjalistów mleko sojowe nie powinno być stosowane u dzieci poniżej 6 miesiąca życia, ponieważ zwiększona w tym wieku przepuszczalność jelit powoduje bardzo łatwe uczulanie się dzieci również na soję. Warto pamiętać, że u około 10-35% dzieci z alergią na białko mleka rozwija się także alergia krzyżowa na soję. Kontrowersje wzbudza także duża zawartość fitoestrogenów.
Chociaż zawartość fitoestrogenów w soi i produktach sojowych, m.in. w mieszankach dla niemowląt, jest większa niż w innej żywności, to jednak nie wykazano dotychczas ryzyka dla zdrowia i prawidłowego rozwoju niemowląt karmionych tymi produktami. Mieszanki dla niemowląt, zarówno te zawierające mleko modyfikowane, jak również mieszanki lecznicze, zawierają wszystkie witaminy oraz składniki mineralne potrzebne dziecku. Jeśli więc malec wypija mieszankę mniej więcej w takiej ilości, w jakiej zalecił lekarz, na pewno nie zabraknie mu składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju. Starszemu dziecku można natomiast ułożyć zdrowy i zbilansowany jadłospis bez produktów mlecznych, w oparciu o owoce, warzywa, mięso (ostrożnie z cielęciną i wołowiną), jajka, pieczywo, kasze, rośliny strączkowe. Jeśli dziecko nie jest uczulone jednocześnie na białko sojowe może pić sojowe mleko i jeść tofu. W przypadku mleka sojowego spożywczego zaleca się wprowadzenie go diety dziecka najwcześniej po ukończeniu drugiego roku życia, ale należy zwrócić uwagę, by był to produkt wzbogacany wapniem i witaminą D.  


Ważne by pamiętać, że jeśli twoje dziecko jest uczulone na mleko krowie, wszystkie osoby, które pomagają w opiece nad nim muszą być świadome na czym polega jego choroba i przede wszystkim, jak bardzo ważne jest ścisłe przestrzeganie diety eliminacyjnej i jak bardzo szkodzą maluchowi jakiekolwiek odstępstwa od niej. Warto też uczyć starsze dziecko, czego nie wolno mu jeść i poćwiczyć z nim uprzejme odmawianie. Niestety często trzeba wykazać dużo stanowczości, czy wręcz nieustępliwości, na koniec są jednak dobre wieści. Najczęściej alergia na mleko krowie ma łagodny przebieg i u większości maluchów jej objawy ustępują w 2.–3. roku życia. Potocznie mówi się, że dzieci wyrastają z alergii na mleko, co oznacza, że z czasem nabywają tolerancji na to białko. Ale by się tak stało najpierw konieczne jest ścisłe przestrzeganie diety eliminacyjnej.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel