Menopauza– jak nie być niewolnicą hormonów
2015-10-09

Menopauza– jak nie być niewolnicą hormonów

Menopauza jest trwałym, fizjologicznym zatrzymaniem cyklu miesiączkowego. Naturalnie, w momencie zatrzymania miesiączkowania, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, że jest ona tą ostatnią. Dlatego lekarze mówią o przekwitaniu dopiero jeśli przez 12 miesięcy od ostatniego krwawienia nie wystąpiło następne. Sam moment rozpoczęcia menopauzy jest określany już po fakcie, ponieważ zdarza się, że miesiączka ustępuje na pewien czas, a następnie pojawia się ponownie i utrzymuje się przez kolejnych kilka cykli.

Przyczyną zaniku krwawienia jest wygasanie czynności jajników, do którego dochodzi wraz z wiekiem. W czasie menopauzy hormon folikulotropowy, odpowiedzialny za wydzielanie estrogenów oraz pobudzanie pęcherzyków jajowych do wzrostu, traci swoje właściwości. Komórki jajowe uodparniają się na niego, co skutkuje tym, że przestają one dojrzewać oraz spada cykliczna produkcja hormonów płciowych ? estrogenów i progesteronu. W konsekwencji błona śluzowa macicy nie jest już pobudzana do wzrostu i nie ulega cyklicznemu złuszczaniu. Objawia się to początkowo zaburzeniami miesiączkowania, a następnie ich całkowitym zanikiem.

Menopauzę dzielimy na 3 fazy. Pierwszą jest premenopauza, czyli okres, w którym następuje wygasanie czynności jajników aż do całkowitego ustania cykliczności w ich funkcjonowaniu. Okres ten trwa od pełnej płodności do menopauzy, średnio 5-6 lat. Kolejną fazą jest perimenopauza. Jest to czas przejściowy przed i po menopauzie (rozpoczyna się krótko przed ostatnią miesiączką i trwa do około roku po jej wystąpieniu). To właśnie w tym okresie kobieta zaczyna odczuwać większość objawów związanych z przekwitaniem. Ostatnim etapem jest postmenopauza, która rozpoczyna się po ostatniej miesiączce. W tej fazie ostatecznie przestają funkcjonować jajniki. Trwa ona do ok. 65 roku życia.

Menopauza to ważne zmiany, ponieważ estrogen wywiera ogromny wpływ nie tylko na fizyczny stan, ale też na psychikę kobiety. Estrogeny są hormonami niezbędnymi dla prawidłowego rozwoju kobiety: wykształcenia narządu rodnego, gruczołów piersiowych, kobiecego typu owłosienia oraz prawidłowego przebiegu cyklu miesiączkowego i ciąży. Udowodniono, że duża część komórek i tkanek organizmu ma receptory dla estrogenów. Poza narządem rodnym i gruczołami piersiowymi estrogeny oddziałują na mózg, układ sercowo ? naczyniowy, kości, skórę i wiele innych narządów. Z uwagi na to, jak wydatnie oddziałują na dużą część tkanek kobiecego organizmu, gwałtowne obniżenie poziomu estrogenów wywołuje szereg nieprzyjemnych dla kobiety objawów.

Dolegliwości tego okresu są dość typowe i niestety, raczej kłopotliwe. Do najczęstszych i najbardziej dokuczliwych należą:

Uderzenia gorąca ? to nagłe uczucie ciepła, obejmującego głowę, szyję, czasami tułów. Objaw ten może występować nawet wiele lat po menopauzie.

Napadowe poty nocne - zwykle występują razem z uderzeniami gorąca. Czasami są tak nasilone, że zmuszają do kilkakrotnej zmiany bielizny w nocy.

Napadowe kołatania serca.

Drażliwość, uczucie lęku, przygnębienie, bezsenność, depresja, zaburzenia koncentracji i pamięci.

Ponadto wiele kobiet w okresie przekwitania skarży się na zmęczenie, zawroty i bóle głowy, mrowienie, drętwienie rąk, bóle kostno-stawowe. Towarzyszą temu zaburzenia miesiączkowania. Powyższe objawy utrudniają nie tylko wykonywanie pracy zawodowej, ale i codziennych obowiązków domowych.

Estrogeny wypływają także na stan skóry i nabłonków. Ich niedobór, po menopauzie prowadzi do zmniejszenia syntezy białka, zwanego kolagenem. Powoduje to zmiany w skórze, która staje się bardziej sucha i mniej elastyczna. Można powiedzieć, że w tym okresie nasila się proces jej starzenia.

Obniżony poziom estrogenu przynosi ze sobą zmiany w strefie intymnej. Suchość pochwy z reguły sprawia ból przy zbliżeniach oraz może przyczynić się do obniżenia libido. Bardzo często w tym czasie kobiety rezygnują ze współżycia z uwagi na trudny do przezwyciężenia dyskomfort. Przedstawione oznaki są charakterystyczne dla całego okresu klimakterium, bardziej niż dla samej menopauzy. Stanowią odpowiedź na gwałtowne zmiany, zachodzące w ciele kobiety pod wpływem redukcji naturalnych hormonów.

Menopauza wiąże się ze zmianami w kośćcu, a co za tym idzie ze zwiększonym ryzykiem zapadalności na osteoporozę. Brak estrogenu może wpłynąć na zmiany w poziomie cholesterolu we krwi.

Dlatego, aby zapobiec powikłaniom, do jakich może prowadzić menopauza, należy:

- regularnie mierzyć ciśnienie,

- badać krew (szczególnie ważny jest poziom cholesterolu),

- rzucić palenie (może wywołać wcześniejszą menopauzę, nawet przed czterdziestką),

- uprawiać ćwiczenia wytrzymałościowe, które wzmocnią kości,

- przyjmować wapń  oraz witaminę D.

 

Objawy menopauzy często łagodzone są hormonalną terapią zastępczą (HTZ), jednak nie jest ona wskazana dla każdej kobiety. Hormonalne leczenie zastępcze polega na stosowaniu naturalnych estrogenów (identycznych z produkowanymi przez jajniki) oraz progesteronu (identycznego z naturalnym hormonem kobiecym lub progestagenów syntetycznych). Estrogeny i progesteron powinny być stosowane w minimalnych skutecznych dawkach. Hormonalne leczenie zastępcze zapobiega nieprzyjemnym objawom menopauzy, takim jak uderzenia gorąca. Zapobiega osteoporozie, łagodzi zmiany w narządach płciowych, poprawia pamięć, wygląd skóry i włosów oraz samopoczucie fizyczne i psychiczne. Dodatkowo korzystnie wpływa na funkcjonowanie wielu układów, np. krążenia czy nerwowego. Jednak wiąże się z nieprzyjemnymi skutkami ubocznymi, takimi jak przejściowe nudności, bóle głowy i brzucha, wzrost ciśnienia krwi, silna bolesność piersi przez pierwsze 3-4 miesiące stosowania. Niektóre wersje hormonalnego leczenia zastępczego mogą przywrócić krwawienie. Poza tym taka terapia minimalnie zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi. Obecnie najczęściej stosuje się hormonalną terapię zastępczą zawierającą dwa składniki hormonalne: estrogen i progestagen.

W leczeniu dolegliwości związanych z menopauzą stosuje się także tzw. naturalne hormony, czyli fitoestrogeny. Są to estrogeny pochodzenia roślinnego, które łącząc się z receptorami estrogenowymi mogą pełnić taką samą funkcję, jak te produkowane przez organizm kobiety. Rozpoczęcie terapii fitoestrogenowej zaleca się czasami juź po 35. roku życia po odpowiedniej konsultacji z lekarzem.

Warto rozważyć naturalne rozwiązania, np. odpowiednia dieta, aktywność fizyczna oraz przyjmowanie naturalnych substancji, które zapewnią prawidłowy przebieg procesów metabolicznych. Aby złagodzić symptomy klimakterium i menopauzy można stosować specjalne środki roślinne.

Najbardziej popularne są preparaty zawierające soję pomagające wyrównać poziom estrogenów endogennych. Z soi otrzymuje się lecytynę, która wpływa na poprawę pamięci, koncentrację, hamuje nadmierną pobudliwość i opóźnia procesy starzenia organizmu. Zapobiega miażdżycy, działa antynowotworowo, przeciwzakrzepowo, przeciwzapalnie, normuje poziom cukrów we krwi, chroni przed powstaniem kamieni żółciowych i nerkowych oraz likwiduje zaparcia. Aby złagodzić objawy menopauzy można stosować dodatkowo preparaty z koniczyny czerwonej, pluskwicy groniastej, niepokalanka pieprzowego. Wszystkie te surowce roślinne posiadają izoflawony, czyli związki, które działają w podobny sposób jak estrogeny. Dlatego dzięki takim suplementom, w mniejszym stopniu odczujemy brak tych hormonów.

Nie wszystkie kobiety przeżywają okres menopauzy w ten sam sposób. Nie u wszystkich objawy są tak uciążliwe, że trzeba korzystać z terapii hormonalnej. Należy jednak pamiętać, ze przyjmowanie takich preparatów nie zwalnia z wizyt u lekarza oraz z kontroli stanu zdrowia ? badania piersi, gęstości kości i poziomu lipidów.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij