Gdy żyły strajkują…
2015-10-06

Gdy żyły strajkują…

Przewlekła niewydolność żylna to pojęcie szerokie i obejmuje zarówno zastój krwi w żyłach powierzchniowych, jak i w żyłach głębokich, a także w żyłach łączących oba te układy. Podstawową przyczyną zaburzeń odpływu krwi z nóg jest jej cofanie spowodowane niewydolnością zastawek żylnych (tzw. refluks żylny). W zdrowych żyłach przepływająca przez nie krew nigdy się nie cofa ? nie pozwalają na to sprawnie funkcjonujące zastawki, które otwierają się tylko w jednym kierunku. Jeśli chore naczynia krwionośne ulegają poszerzeniu, a zastawki nie pracują prawidłowo i nie zamykają się całkowicie, krew zamiast płynąć w kierunku serca, cofa się zalegając w żyłach oraz prowadząc do ich deformacji. Pierwsze objawy niewydolności żylnej są zwykle subtelne: uczucie ciężkości nóg nasilające się wieczorem, niewielkie obrzęki w okolicy kostek, siateczka ?pajączków? i poszerzonych drobnych żył pod skórą (teleangiektazje i wenulektazje). Gdy zignorujemy te objawy i nie wdrożymy profilaktyki choroba stopniowo postępuje i objawy pogłębiają się. Pojawiają się bolesne kurcze mięśni łydek, nasilające się szczególnie w nocy, a także tzw. zespół niespokojnych nóg. Na podudziach uwidaczniają się poszerzone od zalegającej krwi żyły tworząc tzw. żylaki, widoczne pod skórą w postaci grubych, krętych i powrózkowatych zmian, łatwo wyczuwalnych pod palcami. Zaburzony przepływ krwi powoduje także gorsze odżywienie skóry nóg i zaczyna się ona przebarwiać oraz łuszczyć. W zaawansowanej niewydolności żylnej dochodzi występującego w ciągu dnia bólu nóg utrudniającego poruszanie się (tzw. chromania żylnego) oraz bolesnych i trudnych w leczeniu owrzodzeń podudzi.

Przyczyny prowadzące do rozwoju niewydolności żylnej można podzielić na pierwotne i wtórne. Pierwotna niewydolność żylna stanowi aż 90% wszystkich przypadków tej choroby. Rozwija się samoistnie, przeważne na tle zaburzeń w funkcjonowaniu tkanki łącznej i często ma podłoże rodzinne. Do czynników zwiększających ryzyko choroby należą: spędzanie czasu w jednej, rzadko zmienianej pozycji (stojącej lub siedzącej) oraz mała ilość ruchu, płeć żeńska, ciąża, otyłość, zażywanie doustnych preparatów antykoncepcyjnych, starszy wiek, częste gorące kąpiele, sauna, solarium lub nadmierne opalanie, palenie tytoniu, dieta uboga w przeciwutleniacze oraz przewlekłe zaparcia, które utrudniają swobodny powrót krwi przez jamę brzuszną i predysponują do hemoroidów, będących odmianą żylaków. Wtórna niewydolność żylna powstaje w następstwie stanów chorobowych powodujących przewlekły zastój krwi w układzie żylnym. Najczęstszą przyczyną wtórnych żylaków jest przebyte zapalenie żył głębokich, które prowadzi do powstania zespołu pozakrzepowego charakteryzującego się wtórnymi żylakami, obrzękami, zmianami troficznymi skóry oraz nawrotowymi, przewlekłymi owrzodzeniami.

Terapia przewlekłej niewydolności żylnej opiera się leczeniu zachowawczym oraz na farmakoterapii. Leczenie zachowawcze polega na profilaktyce, czyli zmianie stylu życia i wdrożeniu nawyków, które ograniczą ryzyko wystąpienia niewydolności żylnej, a także będą pomocne w łagodzeniu już istniejących zmian chorobowych. Należy więc pamiętać, że w powiedzeniu ?ruch to zdrowie? jest wiele prawdy! Długotrwała praca siedząca lub stojąca sprzyja powstawaniu żylaków, więc należy robić przerwy na gimnastykę nóg (krótki spacer, kilka przysiadów). Bardzo korzystne rezultaty przynosi jazda na rowerze, pływanie oraz piesze wycieczki. Jednym z pierwszych objawów niewydolności żylnej (na długo wcześniej przed żylakami) jest uczucie ciężaru w nogach, dlatego podczas odpoczynku w pozycji leżącej należy pamiętać o wysokim ułożeniu nóg na zwiniętym kocu lub specjalnej poduszce (nogi powinny być uniesione pod kątem ok. 30 stopni i nie mogą być zgięte w kolanach i biodrach). Pozycja taka sprzyja łatwiejszemu spływowi żylnemu i zmniejsza obrzęki. Trzeba również pamiętać, że wysokie obcasy utrudniają pracę pompy mięśniowej w łydkach, a więc sprzyjają zastojom krwi, obrzękom i żylakom. Idealny obcas ma 1 ? 3 cm wysokości. Należy unikać noszenia obcisłej odzieży (bielizny, podkolanówek i skarpet, ciasnych spodni), ponieważ utrudniają prawidłowe krążenie. Zarówno opalanie (naturalne i sztuczne), jak i gorące kąpiele czy sauna sprawiają, że naczynia krwionośne się rozszerzają i dochodzi do zastoju krwi w łożysku żylnym i obrzęków, dlatego nie są one wskazane u osób zagrożonych wystąpieniem żylaków. Najważniejsze! ? nie wolno czekać z szukaniem pomocy u specjalisty do czasu aż pojawią się żylaki! Pierwsze objawy, które powinny skłonić nas do wizyty u lekarza flebologa to uczucie ciężkich nóg, obrzęki pojawiające się wieczorem oraz pajączki naczyniowe. Specjalista podczas wizyty oceni stan nóg, przebieg żył i wielkość zmian. Często dodatkowo wykona tzw. USG Dopplera układu żylnego nóg, co pozwoli określić sposób przepływu krwi przez żyłę oraz ocenić stan naczynia, jego przepuszczalność, ewentualne zwężenia, wydolność zastawek. Profesjonalna diagnostyka wykonana przez lekarza flebologa umożliwi wdrożenie najlepszej metody leczenia niewydolności żylnej, która może polegać m. in. na terapii uciskowej, czyli noszeniu rajstop lub pończoch przeciwżylakowych o starannie dobranej sile kompresji, farmakoterapii, skleroterapii, leczeniu laserem czy leczeniu operacyjnym. Często w leczeniu przewlekłej niewydolności żylnej stosuje się wiele metod równocześnie, w zależności od stopnia zaawansowania choroby.

Odmianą żylaków są guzki krwawnicze odbytu, czyli hemoroidy. Do ich powstania prowadzą najczęściej chroniczne zaparcia, wywołane nieprawidłową dietą, siedzącym trybem życia i brakiem ruchu. Pierwszymi objawami hemoroidów są najczęściej niewielkie, bezbolesne krwawienia podczas wypróżnienia. Z czasem dochodzi do wykształcenia guzków w bolesne żylaki, uwypuklające się do wewnątrz odbytu i uniemożliwiające normalne wypróżnianie, a nawet siedzenie. Przy zaawansowanej postaci hemoroidów jedynym sposobem leczenia jest zabieg chirurgiczny, dlatego żeby uniknąć takiej konieczności warto jak najszybciej wdrożyć profilaktykę, czyli zmienić dietę (zwiększyć zawartość błonnika i płynów) i zażywać więcej ruchu, co usprawni pracę jelit.

Leczenie farmakologiczne przewlekłej niewydolności żylnej i owrzodzeń żylnych ma swoją długą historię. Już Hipokrates zalecał okłady z octu i  wyciągów roślinnych jako środek pomocny w żylakach, dostrzegł bowiem, że stosowanie niektórych wyciągów roślinnych powodowało zmniejszenie obrzęku kończyny, bólu, uczucia jej ciężkości i sprzyjało gojeniu się owrzodzeń. Wraz z postępem, nauka dostarczyła nowych dowodów na skuteczność leków roślinnych w profilaktyce i leczeniu żylaków, w tym hemoroidów. Spośród różnych związków przejawiających działanie w układzie żylnym na uwagę zasługują preparaty zawierające escynę, trokserutynę, rutynę, diosminę, hesperydynę oraz preparaty witaminowe i dobesylan wapnia. Są one stosowane miejscowo w postaci maści, żeli, kremów, czopków oraz doustnie, jako tabletki, kapsułki, herbatki, czy wyciągi roślinne. Preparaty doustne wykazują na ogół silniejsze działanie niż leki stosowane miejscowo.

Od wielu lat powszechnie stosuje się preparaty z kasztanowca oraz izolowane z nich saponiny, m. in. escynę, pozyskiwaną z nasion. Mechanizm działania tych związków polega na zmniejszeniu przepuszczalności naczyń krwionośnych, co skutkuje zahamowaniem wysięku i zmniejszeniem obrzęków. Saponiny z kasztanowca dodatkowo zwiększają elastyczność i odporność naczyń krwionośnych na uszkodzenia, poprawiają krążenie obwodowe, ukrwienie skóry, działają przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Również saponiny pozyskiwane z krzewu ruszczyka kolczastego, czyli ruscyna, ruskogenina i ruskozyd wykazują korzystny wpływ na żyły poprawiając ich napięcie i zmniejszając przepuszczalność. Ekstrakty z ruszczyka znalazły zastosowanie w leczeniu niewydolności naczyń żylnych i limfatycznych, w łagodzeniu objawów alergii, żylaków kończyn, obrzęków kończyn. Nadają się do długotrwałej terapii nadmiernej przepuszczalności i kruchości naczyń krwionośnych. Dla wzmocnienia efektu wyciągi z ruszczyka można stosować w połączeniu z ekstraktem z kasztanowca, uzupełniają one swoje działanie i podawane razem są skuteczniejsze. Ten synergizm jest często wykorzystywany w gotowych preparatach dostępnych w aptece, mających przynieść ulgę opuchniętym, zmęczonym nogom. Ruszczyk jest także polecany w łagodzeniu dolegliwości związanych z hemoroidami (swędzenie, pieczenie).

Kolejnym związkiem stosowanym w terapii żylaków jest trokserutyna i jej pochodne. Zmniejszają one przepuszczalność naczyń krwionośnych, a w większych dawkach poprawiają przepływ krwi przez naczynia poprzez ułatwianie zmiany kształtu krwinek czerwonych oraz zmniejszenie agregacji płytek i krwinek. Preparaty z rutozydami zwiększają również naprężenie ścian naczyń żylnych oraz zmniejszają obrzęki.

Dużą grupę stanowią preparaty zawierające zmikronizowane bioflawonoidy: diosminę i hesperydynę. Flawonoidy te występują w stanie naturalnym w owocach cytrusowych i roślinach z rodziny Rutaceae, jednak w przemyśle farmaceutycznym otrzymuje się je za pomocą metod chemicznych. Wykazują one korzystne działanie na mikrokrążenie, objawiające się poprawą krążenia krwi i dotlenienia tkanek, a dodatkowo poprawiają napięcie naczyń krwionośnych i zmniejszają ich przepuszczalność, co chroni przed obrzękiem. W Stanach Zjednoczonych zmikronizowana forma diosminy została uznana za jedyny lek roślinny mający korzystny wpływ na przebieg leczenia chorych z owrzodzeniem żylnym.

Do znanych preparatów należy również dobesylan wapnia, stosowany w terapii przewlekłej niewydolności żylnej. Mechanizm jego działania polega na bezpośrednim oddziaływaniu na śródbłonek naczyń krwionośnych, co prowadzi do zmniejszenia przepuszczalności naczyń włosowatych i zwiększenia ich wytrzymałości mechanicznej. Zapobiega to powstawaniu wysięków i usprawnia mikrokrążenie. Dodatkowo lek zwiększa napięcie ściany żył, zapobiegając zastojom krwi i tworzeniu się zakrzepów.

Leki z wymienionych grup są dobrze tolerowane, a ilość objawów ubocznych niewielka. Mogą powodować niezbyt nasilone i mało charakterystyczne objawy ze strony przewodu pokarmowego, sporadycznie uczulenia u osób predysponowanych. Objawy te szybko ustępują po odstawieniu leków.

Leczenie zaawansowanej niewydolności żylnej jest trudne i kosztowne, dlatego zawsze warto odpowiednio wcześnie wdrożyć profilaktykę. Zmiana naszych codziennych nawyków, czyli przede wszystkim zwiększenie aktywności fizycznej oraz korekta sposobu żywienia, a także unikanie czynników sprzyjających tworzeniu się żylaków oraz odpowiednio wczesna konsultacja z lekarzem flebologiem i stosowanie preparatów wspomagających naczynia krwionośne mogą zapobiec lub znacznie opóźnić proces powstawania żylaków.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij