FOTONADWRAŻLIWOŚĆ, czyli słońce i leki to niebezpieczne połączenie!
2016-08-05

FOTONADWRAŻLIWOŚĆ, czyli słońce i leki to niebezpieczne połączenie!



U osób cierpiących na fotodermatozę nawet niewielka dawka promieniowania UV może wywołać zmiany skórne w postaci swędzącej wysypki, oparzeń skóry, bąbli, czy trwałych przebarwień. Do fotodermatoz zalicza się m. in. odczyny fototoksyczne i fotoalergiczne, które powstają w wyniku działania słońca oraz substancji fotouczulającej, czyli np. stosowanego leku. Wiele preparatów leczniczych, ziół, olejków eterycznych, a także kosmetyków (szczególnie perfumowanych) ma działanie fotosensybilizujące, czyli uwrażliwiające nasz organizm na promieniowanie słoneczne, co sprawia, że nawet krótka ekspozycja na łagodne słońce prowadzi do przesadnej reakcji skóry na promienie i zamiast ładnej opalenizny, kończy się poparzeniem, bąblami, czy odczynem przypominającym uczulenie.
Reakcje fototoksyczne stanowią zdecydowaną większość przypadków fotonadwrażliwości i wiążą się z uszkodzeniami komórek w obrębie naskórka i głębszych jego warstw. Zmiany skórne, przypominające wyglądem poparzenie słoneczne, pojawiają się już po pierwszym użyciu leku, w przeciągu kilku minut, bądź godzin od ekspozycji na słońce, zaś zmieniony chorobowo obszar ogranicza się jedynie do skóry wystawionej na działanie promieni.
U podłoża mechanizmu powstawania reakcji fototoksycznych leży budowa chemiczna leku, który pod wpływem promieniowania słonecznego aktywuje w organizmie wytwarzanie wolnych rodników bądź reaktywnych form tlenu, które uszkadzają komórki skóry i są bezpośrednią przyczyną powstawania widocznych zmian skórnych.  


Mechanizm reakcji fotoalergicznych jest bardziej złożony, ponieważ dochodzi w nim do aktywacji układu immunologicznego. Cząsteczka leku, pod wpływem promieniowania słonecznego padającego na skórę, staje się antygenem, który wyzwala odpowiedź immunologiczną typu IV i prowadzi do uwolnienia mediatorów stanu zapalnego w obrębie naskórka. Powoduje to pojawienie się na skórze odczynu alergicznego (zwykle po upływie 24-72 godzin od ekspozycji na słońce), a zmiany utrzymują się przez pewien czas po odstawieniu leku. Reakcja skórna objawia się zmianami wypryskowymi z obecnością rumienia, grudek, pęcherzyków, świądu, wysięku, wtórnych zmian ropnych, a następnie złuszczania i liszajowacenia. Reakcja fotoalergiczna, w przeciwieństwie do reakcji fototoksycznej wymaga więcej niż jednorazowej dawki leku.
Fotonadwrażliwość polekowa stanowi dużą grupę fotodermatoz. Do leków wywołujących te schorzenia zalicza się m.in. leki moczopędne, antybiotyki, leki sercowo-naczyniowe i niesteroidowe środki przeciwzapalne. Większość leków o działaniu fotouczulającym powoduje, po kontakcie ze słońcem, szybką reakcję bezpośrednią w postaci ostrego oparzenia słonecznego, objawiającego się rumieniem i pęcherzami.
Do najbardziej znanych preparatów o działaniu fotouczulającym należy dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum), zwany również zielem Świętego Jana. Roślina ta jest składnikiem wielu medykamentów o działaniu przeciwdepresyjnym, jak również wspomagającym trawienie (działanie rozkurczające). Dziurawiec, jak również wiele innych roślin: ruta zwyczajna, bodziszek cuchnący, arcydzięgiel litwor, aminek egipski, a także lubczyk, pietruszka, czy seler, zawierają psolareny, czyli związki fotouczulające, które  wykorzystuje się w lecznictwie w terapii bielactwa, do wywoływania repigmentacji skóry. Trzeba jednak pamiętać, że dziurawiec, czy ruta, wchodzą w skład wielu preparatów i suplementów diety, a ich nieumiejętne używanie może podczas letnich miesięcy doprowadzić do bardzo poważnych poparzeń skóry i fotouczuleń.  


Do substancji, których stosowanie może doprowadzić do oparzeń słonecznych należą też m. in.: dziegieć (stosowany w leczeniu łuszczycy), balsam peruwiański, syntetyczne i naturalne substancje zapachowe (np. olejki eteryczne, których latem nie wolno stosować na skórę), niektóre antybiotyki: doksycyklina, minocyklina, tetracyklina, chlorotetracyklina, limecyklina, czy niesteroidowe leki przeciwzapalne (ibuprofen, ketoprofen, naproksen, piroksykam). Biorąc pod uwagę, że Polska zajmuje trzecie miejsce na świecie pod kątem spożycia środków przeciwbólowych, nie dziwi fakt, że to właśnie niesterydowe leki przeciwzapalne są jedną z najczęstszych przyczyn fotonadwrażliwości. Jeśli więc musimy z powodów zdrowotnych stosować latem leki przeciwbólowe przez dłuższy okres czasu lub w większych dawkach, zdecydowanie bezpieczniejsze będą preparaty zawierające paracetamol. W innym przypadku unikamy słońca i stosujemy balsamy lub kremy przeciwsłoneczne z wysokim faktorem (>30UV). Ważne, by pamiętać, że niesteroidowe leki przeciwzapalne wchodzą w skład wielu maści, żeli, czy aerozoli stosowanych w bólach mięśni, stawów oraz w łagodzeniu kontuzji sportowych.
Nakładanie na skórę preparatów zawierających ketoprofen, ibuprofen, naproksen, a następnie wystawianie posmarowanej części ciała na słońce może spowodować silne poparzenia skóry lub odczyny przypominające reakcję alergiczną. Dlatego stosując taki preparat latem, należy unikać słońca lub bezwzględnie chronić posmarowaną skórę przed słońcem bandażem, odzieżą lub kremem z filtrem przeciwsłonecznym UV 50.  


Reakcje fototoksyczne mogą być również wywołane przez chemioterapeutyki, stosowane często w terapii zakażeń dróg moczowych: fluorochinolony (cyprofloksacynę, lewofloksacynę) i sulfonamidy (biseptol). Rzadziej fototoksyczność mogą powodować leki moczopędne (furosemid, hydrochlorotiazyd) oraz retionoidy (izotretynoina, acytretyna). W przypadku stosowania niektórych leków, np. naproksenu, retionoidów oraz diuretyków może również dojść do wystąpienia objawów tzw. pseudoporfirii (na skórze, wystawionej na działanie promieni UV, pojawiają się bąble, dochodzi do zaczerwienienia i  powstawania plamek o ciemniejszym zabarwieniu).  
Wiele leków pod wpływem słońca powoduje fotoreakcje odległe, głównie w postaci trwałych przebarwień skóry. Są one dużo trudniejsze do wykrycia i leczenia, ponieważ wraz z upływem czasu trudno skojarzyć jaki produkt mógł wywołać zmiany na skórze.
Dlatego warto pamiętać, że do substancji mogących wywołać trudne do usunięcia przebarwienia skóry pod wpływem słońca należą m. in.: niektóre leki przeciwcukrzycowe (tolbutamid, chlorpropamid, karbutamid), środki moczopędne (chlorotiazyd, hydrochlorotiazyd, furosemid), antybiotyki chinolonowe (kwas nalidyksowy, fleroksacyna, lomefloksacyna, pefloksacyna, cyprofloksacyna, enoksacyna), leki przeciwgruźlicze (izoniazyd), leki przeciwgrzybicze (gryzeofulwina), niektóre leki przeciwhistaminowe należące do starszych generacji (difenhydramina), a także leki przeciwarytmiczne (amiodaron, chinidyna), które powodują przebarwienia skórne u ponad 10% stosujących je pacjentów.  


Słońca ?nie lubią? niektóre leki przeciwpadaczkowe, np. fenytoina, mefenytoina, które mogą powodować brązowe przebarwienia skóry twarzy, a także środki obniżające poziom trójglicerydów i cholesterolu (fenofibrat, benzafibrat) oraz środki hormonalne zawierające estrogeny i progesteron.
Warto pamiętać, że u pań, które miały w ciąży problemy z tzw. ostudą ryzyko wystąpienia przebarwień słonecznych przy stosowaniu środków hormonalnych, bez właściwej ochrony przeciwsłonecznej, sięga aż 70%. Przebarwienia skóry pod wpływem promieni słonecznych mogą powodować również środki przeciwwirusowe (zydowudyna), neuroleptyki (chlorpromazyna, prometazyna), czy trójcykliczne leki przeciwdepresyjne (imipramina, amitryptylina, dezipramina, klomipramina). Trójcykliczne antydepresanty mogą powodować u ponad 10% pacjentów szaroniebieskie przebarwienia skóry pod wpływem słońca, pojawiające się nawet po 2 latach od stosowania leku.  


Na słońce uważać muszą również wszystkie osoby leczące trądzik z zastosowaniem tabletek, czy kremów i maści z retinoidami, które zwiększają wrażliwość skóry na promieniowanie słoneczne. Ostrożność należy zachować stosując miejscowo także: kwas azelainowy, nadtlenek benzoilu oraz kwasy owocowe.
Substancje te nie mają co prawda typowego działania fotouczulającego, ale zwiększają ryzyko oparzeń słonecznych ze względu na złuszczanie części warstwy rogowej naskórka, która w dużym stopniu chroni nas przed słońcem. Dlatego bezpiecznej stosować te preparaty na noc, a w ciągu dnia unikać ekspozycji na słońce w godzinach największego nasłonecznienia, czyli między 10:00 a 14:00 oraz stosować dobrej jakości kremy przeciwsłoneczne.  


Większość wymienionych powyżej leków dostępna jest wyłącznie na receptę i wówczas zarówno lekarz, jak i wydający je w aptece farmaceuta powinien poinformować o konieczności zachowania ostrożności i wysokiej ochrony przeciwsłonecznej. Zawsze jednak warto sięgnąć po ulotkę leku, nawet jeśli stosujemy go dużej, czy po raz kolejny i zerknąć, czy stosowanie danego leku w porze letniej, gdy trudno ukryć się przed promieniami słońca, nie wymaga dodatkowego zabezpieczenia skóry kremem z filtrem oraz rozsądnego korzystania z uroków pięknej pogody.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij